poniedziałek, 17 marca 2014

Przygórze - hałda kopalni węgla kamiennego

Przygórze to niewielka wioska położona u zachodnich zboczy Gór Sowich. Od XVIII w. rozwijało się tutaj górnictwo węgla kamiennego - założono kopalnię Rudolph, którą po wojnie nazwano Bolesław a następnie włączono w skład KWK Piast w Nowej Rudzie. Kopalnię zamknięto w 1976 r., a powodem było duże zagrożenie wyrzutami gazów i liczne wypadki. Podobnie jak w sąsiednich kopalniach, eksploatowany był tutaj wysokokaloryczny węgiel, którego pod ziemią zostało całkiem sporo. Co ciekawe, pod koniec 2013 do zagłębia noworudzkiego zawitał australijski inwestor i wraz z geologami rozpoczął wiercenia, celem dokładniejszego rozpoznania złoża.
Teren dawnej kopalni aktualnie jest zajmowany przez Zakład Produkcji Automatyki Sieciowej S.A., a wieża szybowa została już lata temu zdemontowana. Najbardziej rzucającym się śladem po kopalni jest hałda skały płonnej, położona tuż przy drodze Przygórze-Wolibórz. W ostatnich latach jest przedmiotem eksploatacji - materiał z niej zapewne trafia jako kruszy na drogi. Mimo, że hałdy ubywa to jednak mamy świetny dostęp do w miarę świeżego materiału skalnego. Wśród licznych rodzajów skał osadowych spotykanych na hałdzie, na uwagę zasługują zmienione termicznie jasne łupki ilaste. Nie są to jednak skały przeobrażone głęboko pod ziemią pod wpływem gorącej magmy - za ich "wypalenie" odpowiadają w miarę współczesne pożary hałd, w których spalały się resztki wydobytego węgla. Dzięki temu procesowi, łupki ilaste zyskały dużo lepsze parametry odporności niż pierwotna skała - zachodziły tu bardzo zbliżone przemiany jak w przypadku wypalania ceramiki. W takich wypalonych skałach często świetnie widoczne są ślady po dawnych karbońskich roślinach.
Bez problemu na hałdzie można pozyskać ładne okazy, gdzie najciekawszymi są odciski korzeni Stigmaria widłaków z rodzaju Lepidodendron i Sigillaria

 Widok ogólny na Przygórze, kopalnię i hałdę a tuż przed nią droga do Woliborza,
w tle natomiast Góry Sowie;
archiwalne zdjęcie z portalu dolny-slask.org, lata 1925-35.
 
Wieża wyciągowa i budynki nadszybia; archiwalne zdjęcie z portalu dolny-slask.org, lata 1930-40.





 Widok ogólny na hałdę

Na południowym krańcu hałdy znaczna część została już przerobiona na kruszywo i wywieziona

"przekrój" przez hałdę ukazuje partie, w który dochodziło do intensywnego spalania resztek węglowych

wypalone skały wewnątrz hałdy

część okruchów skalnych zlepiona jest żużlem, co pokazuje jak wysokie temperatury musiały panować wewnątrz hałdy,

łupki z odciskami roślin karbońskich, oraz duża konkrecja syderytowa


 Stigmaria stellata, regularne kuliste odciski to blizny po korzeniach przybyszowych

Lepidodendron



Lokalizacja:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza